Trzy dni intensywnych koncertów, legendarne rockowe brzmienia, tysiące festiwalowiczów i… pogoda, która postanowiła przetestować naszą determinację. Jarocin Festiwal za nami! Choć chmury straszyły deszczem, a aura bywała przejściowo kapryśna, wracamy naładowani taką energią, jakiej nie dałby nam żaden inny weekend w roku.
Wszystko dzięki Wam. Wasza pogoda ducha w naszej strefie dała całemu zespołowi niesamowitego powera do działania. Udowodniliśmy wspólnie, że prawdziwy głód muzycznych (i kulinarnych!) wrażeń wygrywa z każdą ulewą.
Strefa pełna smaku (nawet w deszczu)
Nasz cel na ten festiwal był prosty: udowodnić, że restauracyjna jakość nie potrzebuje sztywnych ram, rezerwacji stolików i eleganckich wnętrz. Chcieliśmy, aby najwyższa świeżość i precyzja wykonania były na wyciągnięcie ręki, a w zasadzie na wyciągnięcie pałeczek, dokładnie tam, gdzie tętni życie. Nawet w samym sercu festiwalowego miasteczka.
Widok setek osób, które między koncertami wpadały do naszej strefy, by złapać ulubiony zestaw Sushi, Onigiri, Tom Yum czy Ramen, to dla nas najlepsze potwierdzenie, że koncept convenience w wydaniu premium ma ogromny sens. Zamiast kompromisów, postawiliśmy na pełnowartościowy, restauracyjny standard dostępny tu i teraz.
Premiera, która idealnie to oddaje
Emocje po festiwalu jeszcze nie opadły, a my mamy dla Was kolejną dawkę energii. Dokładnie w tym samym czasie, gdy w Jarocinie rozgrzewały się festiwalowe sceny, w sieci wystartowała premiera naszego najnowszego materiału wideo!
Nie chcieliśmy tworzyć klasycznego, sztywnego spotu. Zamiast tego przygotowaliśmy krótki, dynamiczny film opowiadający o tym, jak nasze produkty towarzyszą Wam w codziennym życiu. Pokazujemy w nim prawdę: że najwyższa jakość jest zawsze tuż obok, niezależnie od tego, czy spędzacie wieczór w domu, pracujecie w biurze, czy stoicie pod sceną na rockowym festiwalu.
Nasz nowy klip możecie już teraz zobaczyć na naszych profilach na LinkedInie oraz Instagramie. Jeśli jeszcze go nie widzieliście – koniecznie nadróbcie zaległości!
Dziękujemy i lecimy dalej!
Ogromne przybicie piątki należy się każdemu, kto odwiedził naszą strefę, zjadł z nami rolkę, pogadał lub po prostu schronił się przed deszczem, wnosząc ze sobą masę uśmiechu. Dziękujemy też naszemu niezawodnemu zespołowi, który za kulisami dbał o to, by każda porcja była perfekcyjna, bez względu na warunki atmosferyczne.
Jarocin naładował nasze baterie do pełna. Nie zwalniamy tempa i już szykujemy się do kolejnych projektów.
Do zobaczenia w trasie i pamiętajcie, najlepszy smak jest zawsze na wyciągnięcie pałeczek!































