21–22 sierpnia spotkaliśmy się z Wami na Lotnisku Bemowo w Warszawie – trzeciej i zarazem największej odsłonie naszej tegorocznej trasy festiwalowej #Sushi4YouZen. Po Poznaniu i Jarocinie wiedzieliśmy już, co działa. Warszawa pokazała nam jednak coś nowego: przy 30 000 osób dziennie samo stoisko przestaje wystarczać – potrzebna jest cała strefa.

Od stoiska do strefy
Nasza dotychczasowa formuła – namiot, food truck, kilka atrakcji – sprawdzała się świetnie w Poznaniu, gdzie zostaliśmy najchętniej odwiedzanym stoiskiem festiwalu, i w Jarocinie, gdzie wdrożyliśmy pierwsze usprawnienia. Na Bemowie postawiliśmy na zupełnie inną skalę: strefę podzieloną na trzy funkcjonalne obszary, żeby każdy mógł znaleźć w niej to, czego szuka.
🎨 SHOW – stanowiska body paintingu w neonowych, japońskich wzorach, które świeciły w UV długo po zmroku.
🍜 EAT – nasz food truck z ramenem, tom yum, sushi i wrapami, sampling onigiri, koło fortuny i gra Bingo Sushi4You prowadząca gości przez całą strefę.
🌸 ZEN – leżaki w cieniu, ścianka foto z czerwonym mostkiem i kwitnącą sakurą oraz brama Torii, przy której powstały setki zdjęć.
Bingo, które naprawdę działa
Jedna zmiana okazała się wyjątkowo trafna: zmodyfikowana mechanika gry Bingo Sushi4You realnie zwiększyła ruch przy naszym food trucku. To nie była tylko zabawa dla samej zabawy – karta bingo prowadziła gości krok po kroku od atrakcji aż do kolejki po sushi, ramen i onigiri. Prosty pomysł, konkretny efekt.
Ludzie, którzy najlepiej opowiadają o Sushi4You
Przy stoisku spotkaliście naszych pracowników, nie wynajętych hostessy, tylko ludzi, którzy na co dzień pracują przy tworzeniu naszych produktów i wiedzą o nich wszystko. To oni odpowiadali na Wasze pytania o skład, świeżość i to, dlaczego sushi z marketu może smakować jak z dobrej restauracji. Dla nas to nieprzypadkowe, bo najlepiej o marce opowiadają ci, którzy naprawdę ją znają i lubią.
Co dalej?
Warszawa zamyka najintensywniejszy dotąd sezon festiwalowy Sushi4You – po Męskim Graniu w Poznaniu, Jarocin Festiwalu i Pol&Rocku w Czaplinku. Każda kolejna odsłona uczyła nas czegoś nowego, a Bemowo pokazało, że jesteśmy gotowi na jeszcze większe wyzwania. Już teraz myślimy o tym, gdzie spotkamy się z Wami w przyszłym roku i mamy nadzieję, że będzie równie gorąco (a przy Strefie Zen – równie chłodno) jak tego lata.
Dziękujemy, że byliście z nami na Bemowie. Do zobaczenia na kolejnej trasie! 🍣








